Zejście do bazy Oli i Marcina - relacja z 5.07.2010 |
4 lipca wieczorem, wszyscy pozostali w Pakistanie uczestnicy Wyprawy Unifikacyjnej PZA na Nanga Parbat i Gasherbrumy znaleźli się razem w bazie. Marcin Kaczkan po dwu dniach od zdobycia szczytu, wraz z Olą Dzik, zeszli do oczekujących ich Artura Hajzera i Roberta Szymczaka.
Poprzednią noc Ola i Marcin spędzili w obozie 3. Artur i Robert nie siedzieli w bazie bezczynnie, lecz pakowali cały sprzęt, rzeczy osobiste, zwijali bazę.
Dzisiaj (5 lipca) cała czwórka od rana schodzi z bazy w kierunku Chilas.
Jutro, bądź pojutrze powinny zapaść decyzje co do ewentualnego przemieszczenia się w kierunku bazy pod masywem Gasherbrumów i kontynuowania tam działalności wspinaczkowej.
Czekamy zatem na kolejne wiadomości od naszej dzielnej czwórki!

Marcin kaczkan po zdobyciu Nanga Parbat

Ola Dzik w bazie po powrocie z ataku szczytowego powitana kwietnym wieńcem

Ola Dzik w gustownym berecie, wyrobie górali spod Nanga Parbat.
Dodał marek karnecki dnia 05.07.2010
cofnij














