Spis treści
Orla Baszta
Tatry Wysokie można podzielić na część polską i słowacką. Cała ich powierzchnia to ok. 340 km2. Przy czym aż 260 km2 leży po stronie słowackiej. Znaleźć je można pomiędzy Alpami i Kaukazem. Tatry Wysokie zalicza się do najwyższych gór, które można znaleźć na terenie Polski. Kierując wzrok w ich stronę warto przyjrzeć się wzniesieniu noszącemu nazwę Orla Baszta.
Orla Baszta – topografia
Często mówi się o tym, że Orla Baszta to szalona przepaść nad Doliną Pańszczycy. W sieci nie brakuje filmów, które pomagają dostrzec wyjątkowość tego miejsca.
| Wysokość | 2175 m n.p.m. |
| Pasmo | Tatry Wysokie, Karpaty |
| Państwo | Polska |
Orla Baszta zlokalizowana jest we wschodniej grani Świnicy. Jeżeli ktoś chciałby odnaleźć Basztę na mapie, to musiałby także zlokalizować Orlą Przełęcz Niżną oraz Buczynowy Karb. Góra ta znajduje się pomiędzy nimi. W bliskiej odległości znajduje się także Buczynowe Turnie. Trzeba pamiętać o tym, że wchodząc na Orlą Basztę należy zachować wyjątkową ostrożność.
Orla Baszta – geologia
Orla Baszta otrzymała nazwę od samego Franciszka Henryka Nowickiego w 1901 roku. Poeta uznał, że turnia znajdująca się tutaj przypomina w swoim kształcie ruiny baszty, stąd też jej nazwa. Tak naprawdę ma się do czynienia z występem skalnym , który znajduje się nad przepaścią. Nie brakuje osób, które skałę tą porównują do tej z filmu o Królu Lwie, kiedy to Simba zostaje zaprezentowany w pierwszej kolejności innym zwierzętom. Północna część skały opada do wcześniej już wspomnianej Doliny. Południowa część ma swoje zakończenie w Dolinie Buczynowej.
Do Orlej Baszty można dojść z Orlej Perci. Przy czym należy mieć świadomość tego, że ma się do czynienia z trudnym miejscem. Świadczy o tym liczba zgonów, które do tej pory miały tutaj miejsce. Łącznie jest 140 osób, które poniosły śmierć na trasie Perci i Baszty. Przy czym na samej trasie do Baszty zmarły dwie osoby do 2004 roku.
Orla Baszta – szlaki turystyczne
Na Orlą Basztę można dotrzeć już od wielu lat. Pierwszy raz trasa ta została pokonana w okresie letnim przez Janusza Chmielowskiego 26 sierpnia 1902 roku. Udało mu się tego dokonać samodzielnie. Dopiero po nim na szczycie pojawiła się liczniejsza grupa. W okresie zimowym tego wyczynu dokonali Aleksander Litwinowicz i Mariusz Zaruski. Udało im się tego dokonać 14 marca 1910 roku.
Czerwony szlak na Orlą Basztę
Czy warto wejść na górę? Oczywiście, że tak. Tym bardziej że ze szczytu będzie można podziwiać Kozi Wierch, jak również Buczynowe Turnie. Żeby dostać się na szczyt, należy kierować się ścieżką wiodącą przez czerwony szlak.
Początek znajduje się w Granackiej Przełęczy. Kolejno należy udać się w kierunku ścian Orlich Turniczek. Potem jest Orla Przełęcz Niżna, która ma swój koniec pod Orlą Basztą. Aczkolwiek, to nie koniec wędrówki, ponieważ należy udać się w kierunku Pościeli Janickiego – charakterystycznego komina, który nie należy do łatwych, jeżeli chodzi o pokonanie. Następna w kolejności jest Orla Perć, która wspomniana była powyżej.
W związku z konstrukcją góry, należy mieć odpowiedni sprzęt do wspinaczki górskiej, aby móc dosłownie dotknąć szczytu. Amatorzy nie powinni zapuszczać się w te strony bez odpowiedniego przygotowania i wsparcia.
Orla Baszta i wspinaczka skalna
Pomimo trudności, jakie stwarza Orla Baszta, nie brakuje tutaj turystów, którzy lubią stawiać sobie wyzwania. Chodzi bowiem o to, że jest to doskonały teren, który pozwala na uprawianie wspinaczki górskiej. Przy czym możliwe jest to tylko od strony Dolinki Buczynowej. Do wyboru jest kilka ścieżek, które także umożliwią dotarcie na górę. Oto one z czasem, który potrzebny jest na dotarcie do końca:
- Grań z Orlą Przełęcz Niżną, czas przejścia wynosi 10 minut, ścieżka została zaklasyfikowana jako drugi stopień trudności w kali tatrzańskiej;
- Od Północnego Zachodu, na górę można wejść w kilka minut, drugi stopień trudności;
- Wschodnia Grań z Pościeli Jasińskiego, czas przejścia to trzydzieści minut, trzeci stopień trudności;
- Prawa Połać Południowej Ściany, czas przejścia jedna godzina i piętnaście minut, trzeci stopień trudności;
- Południowa Ściana, półtorej godziny czas przejścia, drugi stopień trudności;
- Środek Południowej Ściany, dwie i pół godziny czas przejścia, piąty stopień trudności;
- Południowo-zachodnia Grzęda, trzydzieści minut czas przejścia, drugi stopień trudności;
- Prawy Filar Północnej Ściany, trzy godziny czas przejścia, szósty stopień trudności;
- Prawa Część Północnej Ściany, dwie godziny czas przejścia, czwarty stopień trudności;
- Lewa Część Północnej Ściany, dwie godziny czas przejścia, stopień trudności 4+;
- Lewy Skraj Północnej Ściany, trzy godziny czas przejścia, stopień trudności 4+;
- Północno-wschodnie Żebro, cztery godziny czas przejścia, stopień trudności 5+.
Orla Perć i Orla Baszta
Obydwa te wzniesienia są ze sobą ściśle powiązane, dlatego też warto przybliżyć nieco sylwetkę Orlej Perci. Szczególnie jeżeli chodzi o zachowanie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Orla Perć to najtrudniejszy znakowany szlak w polskich Tatrach. Aby móc zachować odpowiedni poziom bezpieczeństwa, po drodze będzie można znaleźć kilka ułatwień. Co jednak nie oznacza, aby w górę udawać się bez właściwego sprzętu – niezależnie od pory roku.
Potrzebne będą nie tylko dobre buty, ciepła odzież, rękawiczki, apteczka. Absolutną koniecznością jest także kask, uprząż i specjalną lonżę z absorberem. W ten sposób, nawet jeżeli komuś przydarzy się odpadnięcie od ściany, nie będzie musiał od razu zaglądać śmierci w oczy.
Zmierzając do góry, będzie można spotkać kilka charakterystycznych miejsc. Wśród nich można znaleźć drabinkę na zejściu z Zamarłej Turni na Kozią Przełęcz. Oprócz tego, wędrowcy będą mogli również zwrócić uwagę na Żleb Honoratka, który jest bardzo trudny technicznie. W takich miejscach jak ten z pewnością będzie można docenić obecność odpowiedniego zabezpieczenia.
Po drodze można na chwile się zatrzymać, aby podziwiać widoki, ale także florę tutejszej okolicy. Tym bardziej że dookoła będzie można znaleźć boimki dwurzędowe, wrotycz alpejski, jastrzębiec alpejski i dzwonek alpejski oraz sit skuciny. Przy czym należy mieć pewność, że takich obserwacji dokonuje się w bezpiecznym miejscu. W końcu często dookoła będą znajdowały się wysokie ściany, które mogą grozić upadkiem. Jeżeli chodzi o faunę, to zwierząt na tym terenie nie ma dużo. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ ma się do czynienia z bardzo trudnymi warunkami do przeżycia.
Szczyt Orlej Baszty czeka. Będąc w Zakopanym można pomyśleć o tym, aby opracować trasę, która pozwoli dotrzeć na szczyt.

Andrzej – pasjonat gór i doświadczony alpinista, od lat dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem na blogu. Zdobywca wielu szczytów, w tym tych najbardziej wymagających, zaraża swoją miłością do gór oraz inspirowania innych do pokonywania własnych ograniczeń. Jego teksty pełne są praktycznych porad, fascynujących opowieści z wypraw oraz głębokich przemyśleń na temat relacji człowieka z naturą. Andrzej nieustannie poszukuje nowych wyzwań, a każda jego podróż to okazja do zgłębiania tajemnic alpejskiego świata i dzielenia się nimi z czytelnikami.




